Urokliwe zioła

Pozdrowienia ze zdrowego szkalu

Zapraszam Państwa na zdrową drogę życia – wystarczy nieco zjechać z autostrady, by zobaczyć inny świat. Świat, w którym śpiew ptaków budzi nas o poranku, radość ziół i drzew staje się też naszym udziałem, a życiodajny pokarm rośnie na zdrowej ziemi.

Jakże przyjemnie jest ze mną spacerować polnymi dróżkami, słuchać śpiewu paków, szumu zbóż, poznawać cudne maki polne, chabry, które są uśmiechem nieba, niewinne rumianki, wesolutkie przetaczniki, słoneczną macierzankę czy ciekawą świata cykorię wędrowniczkę.

A ileż w ziołach radości, miłości, dobra, pokowy, mądrości – rosną obok siebie, nie kłóca się, nie wydzierają sobie kawałka ziemi czy promieni słonecznych – słońce świeci wszystkim jednako, jednako deszcz polewa, jednako owady brzęczą i jednako ptaki śpiewają.

wierna przyjaciółka ziół

Stefania Korżawska

podpis Stefanii Korżawskiej

Bluszczyk kurdybanek

bluszczyk kurdybanek

Można go spotkać wszędzie tam, gdzie rosną inne rośliny, wszak to towarzyska i przyjazna dusza.
W promieniach słońca podskakuje, zakręca i znów sunie po przodu, w melodyjnym rytmie zdaje się, że tańczy krakowiaczka – żywo, energicznie, a niekiedy nawet z zawadiackim uśmiechem.

Ludzie znali tę śliczną roślinę od wieków, stosowali w kuchni jako przyprawę, popijali również herbatki z kurdybanka, winka czy lecznicze nalewki, bo wzmacniały system odpornościowy, chroniły więc przed przeziębieniami, ale także przed innymi ciężkimi chorobami, oczyszczały także wątrobę i dodawały siły nerkom.

Chaber bławatek

chaber bławatek

Chaber to gwarancja zdrowia polskich pól. Francuscy medycy zapewniali, że czyni on szkła zbytecznymi, więc gdy wzrok będzie się osłabiał, warto popijać ożywiającą herbatkę z jego kwiatków, które są energią słońca i radością nieba.

Dziewanna

dziewanna

Na polskich polach rośnie dziewanna – zioło krzepkie jak wiejska, rosła dziewczyna z rumieńcami i zdrowym uśmiechem. Przekazuje pewność siebie, zdolność wyróżniania się nawet w tłumie. W dawnej Polsce mówiono, że ludzie spożywający kwiat dziewanny mają piękne twarze i czyste dusze, stąd też słowa mądre jak strumień wody wypływają z ich ust, czyniąc dobro.

Krwawnik

krwawnik

Nieraz odwiedzam swoją cudowną polanę nad jeziorkiem, zrywam wtedy kwiaty krwawnika, po to, by ich aromat przypomniał mi inny świat – prosty, sprawiedliwy i uczciwy. Świat, w którym Bóg był wartością najwyższą, zaraz po Nim stała przyroda, a ojczyzna zaraz po przyrodzie. Te wartości pozwoliły przetrwać naszemu narodowi najtragiczniejsze chwile, pozwalały bronić honoru i dumy narodowej, wreszcie pozwalały żyć nawet wtedy, gdy życia widać nie było, bowiem ogień w popiół zamieniał nasze miasta i wsie. A naród… znów podnosił do życia z ruin i zgliszcz swoją ukochaną ojczyznę.
Warto więc wrócić do krwawnika, by nie tylko leczył, ale by przekazywał wartości ponadczasowe, polskie, od dziada pradziada.

Szczaw lancetowaty, inaczej kobylak

kobylak

Jeśli wszystkie zioła na łące są wojskiem, to na pewno szczaw lancetowaty jest hetmanem. Jest twardy, nie lęka się ani słońca, ani deszczu, ani mrozu – po prostu trwa na swoim stanowisku. Jego brązowe jak gryka ziarenka leczą anemię, ale przede wszystkim rozprawiają się bezbłędnie z zatruciami pokarmowymi.

Lawenda

lawenda

Starożytni mawiali, że rozmaryn i lawenda to doskonały duet, bowiem rozmaryn posiada siłę młodzieńca, a lawenda mądrość starca. Rozmaryn daje moc działania, wytrwałość i odwagę, a lawenda przekazuje spokój, harmonię, jest więc swoistym drogowskazem w kierunku ładu i porządku. Jednym słowem idealny duet – rozmaryn i lawenda – siła i mądrość zawarta w jednej szklance ziołowej herbatki z polskich pól.

Żywokost

Żywokost

Wybitny znawca naszego kośćca z przyjemnością udzieli wiele cennych wskazówek dotyczących bolącego kolana, stawu biodrowego czy kręgosłupa. A do tego zauroczy nie tylko wyglądem, ale również pogodą ducha, nauczy też patriotyzmu, wszak to Panicz Ziemi Polskiej, który zawsze walczy do zwycięstwa.

Cykoria wędrowniczka

cykoria wędrowniczka

Cykoria wędrowniczka – urocza blondyneczka o modrych oczach, żądna przygód, ciekawa świata, stąd uwielbia podróżowanie. Gdy tylko zaczynają się wakacje, bierze plecak modrych kwiatów i wyrusza w świat. Opalona, szczuplutka, może nawet wysuszona, ale rozpromieniona, pełna energii. Jakże przyjemnie spotkać ją na wakacyjnym szlaku, przyjazna, słowiańska dusza dotrzyma towarzystwa, nawet najbardziej strudzony w jej obecności odzyskuje siłę i chęć do dalszej wędrówki, a jej ciche, zajmujące opowieści sprawiają, że myśli stają się pogodne, radość zdrowym rytmem płynie po ciele.

Jeżówka purpurowa

jeżówka purpurowa

Jeżówka purpurowa przybyła z Ameryki i od razu podbiła serca Polaków – urodą, wdziękiem, mocą działania, wszak skutecznie pomaga odzyskać utracone siły. Poza tym ten urokliwy kwiatek tętni życiem, warto więc odpoczywać w jego otoczeniu, by radością nasycił każdą komórkę naszego ciała.

Ślaz dziki (leśny)

ślaz dziki

Ślaz – roślina niewielka, wyglądem przypominająca baletnicę w ślicznej, zielonej sukni, przetykanej różowo- fioletowymi wesołymi kwiatkami. Rozpromieniona tańczy po Ziemi Polskiej, serce ma otwarte, wrażliwe na ludzkie cierpienie. Naprawia nadwerężone głosy nauczycieli, aktorów, śpiewaków, ale także czyni cuda u tych wszystkich, którym dokucza nieustanna chrybka, angina czy trudny do wyleczenia kaszel.

Macierzanka piaskowa

Królowa Bona przywiozła śliczną i aromatyczną macierzankę do Polski – posadziła ją w królewskim ogródku. To maleńkie, radosne zioło od razu pokochało przyjazną ziemię polską.

macierzanka piaskowa

Już pierwszego roku tak cudnie, fiołkowo zakwitło, że król Zygmunt Stary patrząc na to arcydzieło natury, żartobliwie powiedział, że to kochanka słońca. Nic dziwnego, bowiem macierzanka rozkłada się na polanach i nikłym ciałkiem chłonie każdy dotyk promieni słonecznych. Stąd ma tyle ciepła w sobie, tyle energii, tyle siły. Pomaga osłabionym, anemicznym dzieciom, chorym na oskrzela, rozgrzewa wychłodzone organizmy, ale przede wszystkim rozświetla umysł, dzięki czemu myśli nawet w pochmurne dni są pogodne.